eilan

Imię i nazwisko
eilan
Lokalizacja
Warszawa
WWW
http://eilan.blip.pl

  • Poniedziałek, 30 marca 2009

    • 09:53

      Jednym, całkiem niezgrabnym ruchem wsadziłam sobie palec w oko. Palec z całkiem długim paznokciem. Aua.

  • Sobota, 28 marca 2009

    • 16:53

      Home sweet home. Oraz: mblip troche ssie...

    • 16:40

      Dziekuje. Tym,ktorym dziekuje,oni juz wiedza,za co :)

  • Poniedziałek, 23 marca 2009

    • 22:45

      To, że nic dzisiaj nie napisałam, oznacza, że nie mam nic do powiedzenia, a nie że jestem martfa. Jak będę martfa, to na pewno ktoś Wam o tym powie.

  • Niedziela, 22 marca 2009

    • 14:46

      Obrazki z wystawy. Lubię Modesta, co ja zrobię...?

    • 14:18

      Pumpernikiel! Nie przywieźli pumpernikla!

  • Sobota, 21 marca 2009

    • 19:04

      Dobra, zmęczyłam się. Napiłabym się piwa.

    • 18:17

      Multitask chef. Znaczy: robię pizzę. Potem zrobię chlebek, a w międzyczasie... inne rzeczy? (energy pack uploaded)

  • Piątek, 20 marca 2009

    • 15:27

      Nie jestem MARTFA.

  • Czwartek, 19 marca 2009

  • Środa, 18 marca 2009

    • 21:47

      a mój zen wielkim jest...

    • 13:57

      Czuję się trochę znudzona...

  • Wtorek, 17 marca 2009

    • 14:32

      wyszlam z pracy i mi smutno...

    • 09:48

      Wczoraj mierzyłam sandały w związku z tym dzisiaj pada śnieg.

    • 09:39

      Mieszkanie na wysokim trzecim piętrze bez windy ma swoje minusy...

  • Poniedziałek, 16 marca 2009

    • 22:41

      Coś się stało mojemu mężu - co mu pokażę jakąś sukienkę, to mówi: - Ładna, kup sobie...

    • 22:03

      Szukam kolejnych pereł... *wzdech*

    • 15:33

      Kolejny dzień. Tak po prostu.

  • Niedziela, 15 marca 2009

    • 20:06

      O, przegapiłam linię zmiany daty...

  • Sobota, 14 marca 2009

    • 09:52

      Sobota. Dzień Liczby Pi.

  • Piątek, 13 marca 2009

    • 15:14

      Wygląda na to, że fajrant...?

    • 12:10

      Kucyk:

      default picture

    • 11:47

      Z okazji jutrzejszego Dnia Pi zw.com.pl(s)

    • 11:12

      Królestwo za tytuł!

    • 10:42

      [blip] oraz napisałabym więcej, ale czyta to również Kolega Mąż :)

    • 10:39

      [blip] Może i mamy takie same szafki, ale ja w swojej trzymam buty "podręczne" ;P (jestem potworem...)

    • 10:33

      [blip] ale ^mistelek ma małą szafkę.... ;)

    • 10:29

      [blip] - pfff.... to ja się pójdę zastrzelić.

    • 09:55

      [blip] + [blip] a nie możemy się umówić, że po prostu tę wiosnę podtuczymy i zawita ona i tu, i tam? :)

  • Czwartek, 12 marca 2009

    • 13:21

      Nowa Nokia - bdb. :)

    • 12:32

      Ha! Dzień dziecka!

    • 11:41

      Ale tak słuchawki na mini-jacka? Jakto??

    • 11:12

      Mammmm...

    • 11:07

      Wróciłam. Nie przytyłam. Telefon do mnie jedzie :)

    • 08:07

      W marncu jak w garncu. I do laski marszałkowskiej. Gudmyrning.

  • Środa, 11 marca 2009

    • 18:57

      Wszyscy sobie poszli... i co ja zrobię teraz, samotny miś? Hmmm...

    • 18:01

      Sama nietakcałkiemdawno byłam stażystką... Ale... dżiiiiiz! Help me!

    • 15:29

      Stażystka ma katar. Nie ma chusteczki... Zaraz przestanę być grzeczna...

    • 15:07

      Pion w pracy.

    • 10:58

      Pró... bu... ję... się spio...ni...zo...wać...

  • Wtorek, 10 marca 2009

    • 21:06

      ^poly źle policzył PITa. Niemożliwe, żeby to było dobrze policzone...

    • 18:14

      To ja już chyba wiem, na co wymienię sobie telefon podpsuty przez Kolegę Męża...

    • 14:51

      Tralla lala...

    • 12:13

      Napisałam właśnie "Elite Noodle Look". Czy to znaczy, że jednak nie jestem odporna na nieprzespane noce?

    • 11:28

      Jaki Dzień Mężczyzny?! Dzisiaj jest Dzień Turpistycznych Opowieści w Ołpenspejsie...

    • 11:31

      Jakie Dzień Mężczyzny?! Dzisiaj jest Dzień Turpistycznych Opowieść w Ołpensejsie...

  • Poniedziałek, 9 marca 2009

    • 23:55

      Nie myślałam, że to kiedyś napiszę, ale... nie ogarniam tej kuwety.

    • 16:40

      Podoba mi się to, co powiedziała mi pani w ZUSie. Nie spodziewałam się takiej wypowiedzi po wizycie tamże, a jednak!

    • 09:30

      Dzień Kobiet. Part 2.

    • 09:09

      Coś powinnam napisać, ale właściwie nie mam nic do powiedzenia... :)

  • Sobota, 7 marca 2009

    • 15:23

      ^poly nadpsuł mi telefon... i co ja teraz zrobię, biedny miś?

    • 14:48

      Dlaczego większość dziennikarzy używa sformułowań typu nara, narty, pozdro?

    • 12:37

      [blip] Nie cierpię takich! I mam w nosie, co powiedzą nt. asertywności - oni nie szanują moich płuc, dlaczego ja się mam przejmować?

    • 12:25

      Poprawiam tekst stażystki... :/

    • 11:43

      Pracuję w Wygodnym Fotelu i Wygodnej Pidżamce... Mogę tak częściej?

  • Piątek, 6 marca 2009

    • 23:26

      Nie mogę, nie umiem... może by tak zacząć mieć wszystko w dupie?

    • 14:55

      Ad maiorem i tak dalej... Mówiłam, że jak Waldek zrobi panoramę, to. zw.com.pl(s)

    • 12:15

      A miało być dzisiaj tak spokojnie...

    • 08:43

      [blip] Gymnarchus are fucking awesome...

    • 08:39

      [blip] - no, nie mów! ;)

  • Czwartek, 5 marca 2009

    • 17:38

      Było mi zimno, teraz jest mi smutno...

    • 11:44

      Waldek zrobił panoramę... Jak Waldek zrobi panoramę, to Wy już dobrze wiecie, co.

    • 09:12

      Zimno mi.

  • Środa, 4 marca 2009

    • 17:02

      Przyjechał kurier. Był miły i umówił się przez telefon. Przestał być miły w chwili, gdy ODMÓWIŁ wniesienia paczki na trzecie piętro (bez windy) #ftg

    • 14:20

      zw.com.pl(s) - może ktoś chce się wybrać? ŻW Online ma bilety do rozdania #warszawa

    • 11:12

      Tak się zapracowałam, że nie zmieniłam opisu... *wzdech*

  • Wtorek, 3 marca 2009

    • 18:27

      Tabelkologia.

    • 17:15

      Koledze, który chrupie obok marchewki, wydłubię zaraz oczy. Mogęmogęmogę?

    • 15:34

      W pracy czuję się lepiej niż poza nią. Strange it is...

    • 09:32

      Zły poranek, zły.

  • Poniedziałek, 2 marca 2009

    • 15:41

      [blip] znooowu?

    • 15:14

      Telekomunikacja Polska próbowała właśnie namówić mnie na pięć różnych usług w związku z moją rezygnacją z czwartku. Bezowocnie. Wonder why...?

    • 13:38

      Hestia okazuje się być najlepszym towarzystwem ubezpieczeniowym, z jakim miałam do czynienia. Przysyła pieniądze bez szemrania i opóźnień. Bdb.

    • 09:56

      Wiosna... słońce świeci przez szybę. Tylko dlaczego te okna są takie brudne? Chyba czas je umyć...