-
Poniedziałek, 30 marca 2009
-
Jednym, całkiem niezgrabnym ruchem wsadziłam sobie palec w oko. Palec z całkiem długim paznokciem. Aua.
-
-
Poniedziałek, 23 marca 2009
-
To, że nic dzisiaj nie napisałam, oznacza, że nie mam nic do powiedzenia, a nie że jestem martfa. Jak będę martfa, to na pewno ktoś Wam o tym powie.
-
-
Piątek, 20 marca 2009
-
Nie jestem MARTFA.
-
-
Czwartek, 19 marca 2009
-
Jestem MARTFA.
-
-
Niedziela, 15 marca 2009
-
O, przegapiłam linię zmiany daty...
-
-
Sobota, 14 marca 2009
-
Sobota. Dzień Liczby Pi.
-
-
Piątek, 13 marca 2009
-
Wygląda na to, że fajrant...?
-
Kucyk:
-
Królestwo za tytuł!
-
[blip] oraz napisałabym więcej, ale czyta to również Kolega Mąż :)
-
[blip] Może i mamy takie same szafki, ale ja w swojej trzymam buty "podręczne" ;P (jestem potworem...)
-
[blip] ale ^mistelek ma małą szafkę.... ;)
-
[blip] - pfff.... to ja się pójdę zastrzelić.
-
[blip] + [blip] a nie możemy się umówić, że po prostu tę wiosnę podtuczymy i zawita ona i tu, i tam? :)
-
-
Środa, 11 marca 2009
-
Wtorek, 10 marca 2009
-
^poly źle policzył PITa. Niemożliwe, żeby to było dobrze policzone...
-
To ja już chyba wiem, na co wymienię sobie telefon podpsuty przez Kolegę Męża...
-
Tralla lala...
-
Napisałam właśnie "Elite Noodle Look". Czy to znaczy, że jednak nie jestem odporna na nieprzespane noce?
-
Jaki Dzień Mężczyzny?! Dzisiaj jest Dzień Turpistycznych Opowieści w Ołpenspejsie...
-
Jakie Dzień Mężczyzny?! Dzisiaj jest Dzień Turpistycznych Opowieść w Ołpensejsie...
-
-
Poniedziałek, 9 marca 2009
-
Sobota, 7 marca 2009
-
^poly nadpsuł mi telefon... i co ja teraz zrobię, biedny miś?
-
Dlaczego większość dziennikarzy używa sformułowań typu nara, narty, pozdro?
-
[blip] Nie cierpię takich! I mam w nosie, co powiedzą nt. asertywności - oni nie szanują moich płuc, dlaczego ja się mam przejmować?
-
Poprawiam tekst stażystki... :/
-
Pracuję w Wygodnym Fotelu i Wygodnej Pidżamce... Mogę tak częściej?
-
-
Piątek, 6 marca 2009
-
Środa, 4 marca 2009
-
Poniedziałek, 2 marca 2009
-
[blip] znooowu?
-
Telekomunikacja Polska próbowała właśnie namówić mnie na pięć różnych usług w związku z moją rezygnacją z czwartku. Bezowocnie. Wonder why...?
-
Hestia okazuje się być najlepszym towarzystwem ubezpieczeniowym, z jakim miałam do czynienia. Przysyła pieniądze bez szemrania i opóźnień. Bdb.
-
Wiosna... słońce świeci przez szybę. Tylko dlaczego te okna są takie brudne? Chyba czas je umyć...
-
